Wyprawa „Łemkowskim szlakiem” | Nauka Dla Ciebie
A A A

Wyprawa „Łemkowskim szlakiem”

23.06.2017 Brzesko (woj. małopolskie)

Powrót

W dniach 10 – 11 czerwca 2017 50 osobowa grupa studentów Uniwersytetu Trzeciego Wieku z Brzeska poznawała Beskid Niski jego przyrodę, zabytki, kulturę i ludzi.

Wyprawa została zorganizowana w ramach projektu „Razem tworzymy senioralną przestrzeń – Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Tarnowie i Uniwersytety Trzeciego Wieku”.

 

 „Łemkowski szlakiem” – taki tytuł miała ta wyprawa i obejmowała najciekawsze miejsca tego obszaru.Skąd wzięli się Łemkowie na terenie Polski – migracja pasterzy wołoskich, Bojków i Hucułów  z południa Karpat zatrzymała się na terenach Polski, gdzie znaleźli warunki do osiedlenia i zajęli Beskid Niski, część Beskidu Sądeckiego oraz mały zachodni skrawek Bieszczadów. Przynieśli ze sobą kulturę i religię obrządku wschodniego –grekokatolicką. Wybudowali wsie i piękne cerkwie, które na szczęście pomimo bardzo trudnej dla Łemków historii pozostały do dzisiaj. Łemkowszczyzna w okresie po drugiej wojnie światowej ulega całkowitej przemianie. Dotychczas przeludnione tereny stały się wyludnione. Powstało to na skutek trzech  fal wysiedlenia – pierwsza w roku 1941 kilka tysięcy  Łemków na skutek umowy  sowiecko-niemieckiej wyjechało  na wschód. Druga fala przesiedleń była w latach 1944-1946 w ramach „ochrony granic państwa”. W wyniku tej akcji z Polski wyjechało 60-70 % Łemków. Ostatni etap wysiedlania Łemków miał miejsce w roku 1947. Był on częścią wojskowej operacji „Wisła” mając ponoć położyć kres działalności UPA. Łemków przesiedlono na tereny ziem odzyskanych głównie w okolice Wrocławia, Legnicy, Gorzowa, Zielonej Góry, Olsztyna, Koszalina – przesiedleńcy nie mieli prawa wyboru miejsca – wysiedlono w tej akcji 30 – 35 tyś osób, tj ok. 25% Łemków mieszkających tu przed wojną. Po roku 1956 stały się możliwe powroty Łemków na te tereny. Były one jednak trudne i ze względów administracyjnych, jak również konieczność spłacania już mieszkających osadników Mimo to ok. 2 tyś Łemków powróciło. Na opustoszałe tereny łemkowszczyzny zaczęli powoli wprowadzać się polscy osadnicy. Przypływ ludności był mały, dlatego Beski Niski stał się pusty . Wiele wsi łemkowskich przestało istnieć, budynki rozebrano, lub strawił ich czas. Dziś jeszcze można  znaleźć ślady dawnego życia – samotne kopczyki z gliny po kominach i owocowe sady. Ci co dzisiaj zamieszkują te tereny – to niejednokrotnie „wymieszane” polsko-Łemkowskie albo zgoła polskie rodziny. Wiele cerkwi zamieniono na kościoły katolickie, lub spełniają funkcje dla obu obrządków. Dlatego dzięki opieki mieszkającej tu ludności zachowały się piękne obiekty, które jak Cerkiew w Brunarach, Cerkiew w Kwiatoniu wpisano na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Co zwiedzaliśmy?

Jadąc z Brzeska w Beskid Niski  trudno nie wstąpić do Paszyna, gdzie znajduje się cudowne Muzeum Rzeźby Ludowej mieszkańców Paszyna. Gdy w roku 1957 przybył do Paszyna /z Borzęcina/ ks. Edward Nitka – zapomnianej wsi, o bardzo niskim poziomie intelektualnym mieszkańców, tchnął w to miejsce życie i wiarę ludzi  w swoje siły. Rozpoczął gromadzić tworzone przez mieszkańców rożne figurki – aniołki, chrystusiki, Matki Boskie i tak powstała kolekcja ponad 3000 eksponatów – cudownie naiwnych, kolorowych, wspaniałych.

Brunary – cerkiew pw. Św. Michała Archanioła z XVIII w. wpisana na listę UNESCO w roku 2013. Parafia rzymsko-katolicka od 1951 r. Piękny kompletny wystrój cerkwi, zachwycający ikonostas.

Kwiatoń – cerkiew pw. Św. Paraskewii z 2 pol. XVIII w. Uważana za najpiękniejszą cerkiew w Polsce tak ze względu na położenie, architekturę jak i wyposażenie. Kompletny ikonostas, polichromia z 1811 roku. Wpisana na listę UNESCO w roku 2013. Obecnie kościół pomocniczy rzymskokatolicki.

Wysowa – uzdrowisko , dawna wieś wołowska powstała w2 poł XIV w.  dzięki rodzinie Gładyszów. Początek uzdrowiska datuje się na rok 1775 , ale po opisaniu uzdrowiskowych walorów  w roku 1879 przez prof. Karola Trochanowskiego  następuje  rozkwit uzdrowiska. Posiada 14 ujęć wód mineralnych / solanki/, które porównywane są do źródeł słynnego włoskiego Merano.

Klimkówka– zbiornik wodny na rzece Ropie między Kiczerą a Ździarem /610 m npm./obok wsi Łosie, Uście Gorlickie, Klimkówka – którą zalano/. Przy brzegu zbiornika długości 5 km  powstaje zagospodarowanie rekreacyjne i wczasowe. Cudowne miejsce do wypoczynku.

Stadnina Koni Huculskich „ Gładyszów”  w Regietowie – tutaj witał nas Pan Dyrektor Stanisław Ciuba – brzeszczanin, kolega a dla wielu studentów przyjaciel. Zgotowana przez Niego gościna, była królewska. Mieliśmy okazję spać we wspaniałym Hotelu Gościniec Jaśmin”, kosztować smakołyki  łemkowskie , a nader zwiedzić stadninę, której początki sięgają roku 1950, choć koń huculski zainteresował hodowców na terenie Karpat  już w roku 1856.

Po różnych kolejach losu Stadnina Koni Huculskich trafiła do Gładyszowa,a następnie do Regietowa. Dzisiaj jest to wspaniała stadnina i piękne dobrze prosperujące gospodarstwo. Doskonałe miejsce na wypoczynek rodzinny z dziećmi. Przeuroczy cichy, zielony, pachnący Beskid Niski, przejażdżki końmi huculskimi lub bryczkami, spacery, trasy rowerowe, okoliczne zabytki. Imprezy ,które tutaj się odbywają przyciągają gości. Znane już w całej Polsce widowiska operowe – najbliższe  8 lipca br.  Zachęcamy wszystkich , by odwiedzili Regietów – znajdą tu ukojenie ducha i tak jak my będą mogli pojeździć na koniu huculskim, zwiedzić izbę tradycji i muzeum, a jak dopisze pogoda podejść daleko w łąki i spotkać ten jedyny widok – pasącą się wolno całą gromadę koni huculskich. Serdecznie dziękujemy za wspaniały pobyt w Regietowie.

Drugi dzień naszej wycieczki  , który rozpoczął się Mszą św. odprawioną w pięknej scenerii hotelu  Gościniec Jaśmin przez ks. dr Andrzeja Jedynaka to również piękne miejsca.

Cmentarz na Przełęczy Małastowskiej Nr. 60 – jest zabytkowym cmentarzem z okresu I wojny światowej. Zaprojektowany przez słowackiego architekta Dusana Jurkovicza . Na cmentarzu w 4 grobach zbiorowych oraz 63 pojedynczych spoczywa 174 żołnierzy, którzy polegli w roku 1915 w czasie operacji gorlickiej. Na kaplicy znajduje się inskrypcja w języku niemieckim, co można przetłumaczyć.

„Pamiętajcie w swoich pełnych szczęścia dniach, że na tej ziemi gorzał zacięty bój, że tu tysiące odniosło śmiertelne rany, aby wokół Was rozkwitło błogosławieństwo słońca.”

Kościół  św. Filipa i św. Jakuba w Sękowej – nazywany Perłą Beskidu Niskiego, wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w roku 2003 . Zbudowany ok. 1522 roku , otoczony sobotami należy do najpiękniejszych zabytków drewnianych o wyjątkowych walorach estetycznych, architektonicznych i krajobrazowych. W XIX i i pol. XX wieku malowany przez m.in., Stanisława Wyspiańskiego, Józefa Mechoffera, Włodzimierza Tetmajera i innych.

Kopalnia Ropy naftowej w Bóbrce obecnie Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego im. Ignacego Łukasiewicza. Od roku 1854 do chwili obecnej jest działającą kopalnią ropy naftowej Założycielami jej byli Ignacy Łukasiewicz, Tytus Trzecieski i Karol Klobassa- Zrencki. Przedstawia wiele zabytkowych obiektów kopalni, pamiątki po Ignacym Łukasiewiczu, kolekcje lamp naftowych. Bardzo ciekawy spacer po terenie zabytkowej kopalni.

Muzeum Marii Konopnickiej w Żarnowcu –  znajduje się w XVIII w. dworku i parku o pow. 3 ha. Stanowią one dar narodowy zakupiony przez społeczeństwo polskie i przekazane Marii Konopnickiej z okazji jubileuszu 25 lecia pracy pisarskiej oraz sześćdziesięciolecia rocznicy urodzin poetki. W dworku tym mieszkała Maria Konopnicka  od 8 września 1903 roku. Zmarła we Lwowie będąc w sanatorium i zostałam pochowana na cmentarzu Łyczakowskim.. W roku 1957 córka Marii Konopnickiej Zofia Mickiewiczowa przekazała dworek wraz z parkiem państwu na cele muzealne. Od 1960 roku istnieje muzeum Marii Konopnickiej.

Dukla – sanktuarium Św. Jana z Dukli – odwiedziliśmy kościół w którym znajdują się relikwie św. Jana z Dukli. Papież Jan Paweł II będąc w Dukli  09.06.1997 roku beatyfikował  bernardyna św. Jana . My przybyliśmy dokładnie  20 lat po tej wizycie i mieliśmy to szczęście, że nie tylko mogliśmy uklęknąć przed relikwiami św. Jana , ale również posłuchać – chociaż trochę koncertu z okazji  chórów kościelnych i cerkiewnych.

Dalej trasa wiodła nas prosto do Brzeska.

Wycieczka wszystkim uczestnikom sprawiła nie tylko radość, ale wniosła wiele wiedzy i miłych przeżyć.

Wycieczkę prowadził nasz zaprzyjaźniony kolega przewodnik z Kola PTTK w Nowym Sączu Wiesław Piprek, posługę duszpasterską sprawował  ks dr Andrzej Jedynak, a kierownikiem była Prezes UTW w Brzesku.

Relację przygotowała Pani Cecylia Jabłońska, Prezes UTW w Brzesku.

Galeria zdjęć z wyprawy:

 

Miejsce wydarzenia

Brzesko (woj. małopolskie)

173 mln

złotych na
Trzecią Misję
Uczelni

(211 projektów)

10 mln

złotych na
Uniwersytety Trzeciego Wieku
(34 projekty)

54,5 mln

złotych na
Uniwersytet Młodego Odkrywcy
(220 projektów)